mroczna-poezjablog - archiwum: ![]() |
| Strona główna |
![]() Chyba czas na osobista notkę.Chyba jak kazdy przeżyłam nieodwzajemniona miłość.Myślałam jednak że to mi juz minęło. Nie widziałam się z nim kilka miesięcy wogóle nie mamy o czym gadać i pozatym on mnie ignoruje(przynajmniej tak mi sie wydaje).Strasznie mnie boli że on woli byc z kims innym niż ze mną.Ciągle mysle że nigdy nikomu się nie spodobam że nigdy nie bede miała chłopaka który bedzie chciał być ze mna z własnej woli.Oki kończe bo ten blog nie miałbyć z opowiadaniami o mnie tylko o poezji. "Minęły piękne chwile, Pozostały bolące wspomnienia, Zakopałem swą miłość, W grobie usłanym orchideami. Krzyż boleści otworzył, Ramiona przed mną... Łzy wspomnień, Cichy lament, Ciemna gorycz. Rozgrzana boleścią rozpaczy. NA NIC SŁOWA, NA NIC NADZIEJA...!!!" "O cierpiąca miłości, Tyś moją gorączką, W mym sercu... W moich oczach... Noc schładza moje uczucia. Krew pulsuje w żyłach Jak rozwścieczone morze. Dumnie spoglądam w nicość. Święte lustra pogańskiej natury Wciągają mnie! Nieopodal stoi kobieta, z drżącą ręką I pochyloną głową, Jest taka piękna i smutna. Zimny szum drzew w oddali. Pragnienie potęguje szaleństwo, W trwodze rozjaśnia serce me... -"Chodź do mnie", rzekła ponurymi I przyciągającym głosem... Rzuciłem się i dała mi moc, Pojednaliśmy się dziką rządzą Diabelską namiętnością. I wnet znikła, zostawiając mnie SAMOTNEGO!!!" mroczna-poezja 2004-09-27 18:37:41 skomentuj (7) |