Przemysław Gintrowski
"Tylko śpij"

Tylko śpij i aż śpij
A mnie prowadź tam
Tam gdzie jesteś
Chcę być tam gdzie ty
W niebie, czemu nie
W piekle aż na dnie
Będę wszędzie, wszędzie będę
Czy to ważne gdzie to będzie
Więc przytul się i śpij
Tylko czas nie chodzi spać
Bo ma czas, jest twardy
O tak jak głaz
Jutro zbudzisz dzień
Jutro ja twój cień
Będę wszędzie, wszędzie będę
Nawet, gdy mnie już nie będzie
Tylko śpij i aż śpij
Wniebowzięty chór
Wszystkich świętych
Patrzy na nas w dół
A to tylko ty
A to tylko ja
Ty maleństwo niepojęte
Boże życie bywa piękne
Już przytul się i śpij
Czekolady pełna noc
Gwiazdy jak cukierki
Ech czas je zdjąć
Jutro obudź dzień
Jutro ja twój cień
Będę wszędzie, wszędzie będę
Nawet, gdy mnie już...
Wszystko się powoli toczy.
Boże życie bywa piękne
mroczna-poezja 2007-12-10 20:34:10
skomentuj (15)



Do snu

Nie mam dosyć odwagi, aby przed złem życia
w śmierci szukać zbawienia
i wiecznego ukrycia,
ani wiem, czy śmierć kresem ludzkiego istnienia
jest wieczystym?... Ani wiem, czy zło w tej zaziemnej
bezwiednie przeczuwanej przestrzeni tajemnej
nie władnie? Lecz strudzony walką bezowocną
z siłą losu przemocną,
ciebie wołam, śnie cichy... O! gdybyś przez wieki
nie schodził z mej powieki...
Śnie! Ileż razy westchnę do ciebie, gdy jasna
okrutna prawda mózg mój i serce rozdziera...
Jeszcze godzina jedna, dwie - - a potem zasnę
i cichość mnie śmiertelna
kołysze na swym łonie... Duch we mnie umiera,
i jestem, jak trup żywy, bez czucia, bez myśli,
więc złemu niedostępny... Ty mi słodycz zeszłej,
śnie - - chcę choć wizji szczęścia. O! gdybyś przez wieki
nie schodził z mej powieki...

A choćbym dziś zasnąwszy, zamiast spodziewanej
ulgi, miał śpiący stać się łupem widm cierpienia
lub choćby się jątrzyły w nocy owe rany,
zdobyte w walce dziennej,
których ja zapomnienia
szukam w martwości sennej:
jeszcze do cię zawołam, śnie, obyś przez wieki
nie schodził z mej powieki...


Kazimierz Przerwa-Tetmajer

mroczna-poezja 2006-12-12 22:26:44
skomentuj (6)



"Boję się jutra.
Jakie upokorzenia przyjdzie jeszcze znieść?
Z jaką samotnością się zmierzyć?
Czy "jutro" będzie gorsze niż "dzisiaj"?
albo czy będzie lepsze?
Kolejne złudzenia znów nie chcą dotknąć prawdy.
Kiedy dla nikogo się nie liczysz
Kiedy codzienność jest tak smutna i zła,
rzeczywistość szara i bez wyrazu,
a perspektywa przyszłości cię przytłacza.
Kiedy życie przelatuje obok ciebie, a ty
mimo rozpaczliwych prób
w żaden sposób nie możesz go pochwycić.
Kiedy wszystko się wali, a nic nie chce poukładać.
Kiedy wystarczy chwila, żeby cały świat przestał istnieć
i wszystko straciło sens (sens - czyli coś, czego nigdy nie było).
Kiedy wszystkie marzenia okazują się fikcją,
bo kolejny deszcz niepowodzeń uświadamia ci,
że żadne z nich nie ma prawa się spełnić
i kiedy dokładnie wiesz co będzie dalej.
Kiedy zamiast żyć - przeżywasz
Kiedy wszystkim wokół jest wszystko jedno,
czy jesteś, czy cię nie ma.
Kiedy żadne czułe spojrzenie nie spotka się z twoim
gdy rzucasz rozpaczliwe wezwania SOS,
które spadają ci na nos, bo nikt nie chce ich pochwycić.
Kiedy wciąż przed kimś grasz
udając, że jakoś się trzymasz, podczas gdy tak naprawdę
dawno się rozsypałeś.
Kiedy czujesz się tak, że lepiej byłoby już nic nie czuć.
Kiedy nie ma się na czym oprzeć...
Wtedy wzbiera rozpacz, która cię pochłania.
Przy każdym niepowodzeniu,
przy każdym upokorzeniu,
pustce...
Kolejna kropla rozpaczy dołącza do pozostałych
by cię zatopić.
Toniesz.
Dlaczego tak trudno jest zrobić coś,
co dla innych mogłoby wydawać się najprostsze?
Dlaczego gdy przestaję oddychać
po chwili jakiś odruch, nad którym nie panuję
każe mi nabrać powietrza?
Dlaczego życie jest chwilami (chwilami?)
takie podłe i uporczywe?
Dlaczego tak trudno jest zrobić sobie miejsce na ziemi
i dlaczego mnie się to nie udaje?
Dlaczego potrzebuję czuć, że jestem kochany
i dlaczego tego nie czuję?
Tak trudno jest żyć, gdy nikogo nie razi twoja nieobecność!
Gdy nie ma już marzeń, postanowień, ideałów,
wiary, młodości, nadziei,
celów, szczęścia, miłości, prawdy...
Nie ma nic.
Jest tylko szara pusta, dziura zamiast serca.
Kolejny dzień do przeżycia - wyzwanie, które ma wymiar wyroku.
Kolejna wiosna, chociaż wcale na nią nie czekałeś...
Gdy ktoś utracił nadzieję zwykle nie dba o resztę.
Niech zgaśnie słońce i nie będzie jutra.
Żeby już więcej nie bolało..."

Autor nieznany

mroczna-poezja 2006-09-17 10:26:34
skomentuj (3)

"Samotność

Zapada noc szum wiatru obija się o drzewa.

Idę sam wraz z bukietem wspomnie,

Czuje chłód na plecach,

Pierś przeszywa skowyt nocy,

Księżyc ukryty za chmurami,

Niczym tajemny zakazany owoc.

Coraz głębszy zapada mrok.

Unoszę dłonie i wpatruje się w nicość,

W tę piękną zakazaną głębie,

Okrytą chwalebną tajemnicą.

Ukazuje się pełnia mym szalestwem pobudzona...

Idę i wciąż milczą moje oczy,

Podążam drogą szalestwa.

OKRUCIEŃSTWO NIE ZNA GRANIC,

PRZY KSIĘŻYCOWYM BLASKU..."

mroczna-poezja 2006-06-25 19:37:04
skomentuj (2)



Credo

Jutro?... Nie wierzę, aby lepiej było
i nie zazdroszczę już tej wiary - dzieciom...
Po co się łudzić? Wydarte stuleciom
posępne, smutne, zimne doświadczenie
złudzeniom wszelkim na czole wyryło:
"Śmierć i nicestwo!"... zabiło złudzenie...
I tylko dziwna, mistyczna, szalona
chęć tą ohydną wstrząsnąć ziemi bryłą,
świat cały, jak jest, pochwycić w ramiona,
z posad go dźwignąć i na nowe koła
jakie bądź rzucić, gdy te, co go toczą,
we łzach się pławią i we krwi się broczą;
i tylko głos ten, co nas w noce woła
z złem walczyć nie przez ufność odrodzenia,
lecz przez nienawiść ku złemu dla złego
i żądzę, ssaną z powietrzem, niszczenia:
jest naszą wiarą. A choć czasem ona
omdlewa w piersiach, to wnet zmartwychwstawa,
jako z popiołów Feniks, odrodzona,
i jak kometa błyska ludziom krwawa,
której płomienie może świat zażegą.
My nienawidzim zła dzisiejszej doby - -
jutro?... To jutro?... Jutro, marzyciele,
przeklinać własne swe będziecie próby,
nowe zło w nowym odkrywając dziele;
jutro, trawieni nowymi choroby,
szukać będziecie nowego systemu
leków i zbawień, a nie mogąc męce
ulżyć, bezsilni załamiecie ręce,
bo póki ludziom trwać, poty trwać złemu.
Lecz naprzód, naprzód! Niechaj zbrodnie stare
ustąpią nowym - nim się te przeżyją - -
ścigajcie marzeń cudną, a czczą marę,
jak ci ścigali, co dziś w grobach gniją.
Lecz naprzód, naprzód! Łudźcie się, Ikary,
że potraficie dolecieć do słońca,
w zdobyte niebo wstąpić z człowieczeństwem,
a potem - widźcie, że próżne ofiary,
że pomoc złego jest wiecznotrwająca,
zwątpcie, zrozpaczcie i gińcie z przekleństwem!
Bo niczym innym nie jest chód ludzkości,
tylko przemianą zła wieczyście trwałą;
o Chrystusowej marząc wszechmiłości
deptajcie wroga, co was przedtem deptał,
drżąc, że już rośnie mściciel z jego kości,
co was obali, jak kłodę zbutwiałą,
i znów was zdepce, gdy już krew wy chłeptał.
Brutalna siła, która rządzi światem,
wybawicielem nie jest ani katem:
ślepa i głucha, zimna, obojętna,
idzie bez celu i nie władnąc, włada,
nie dba, gdzie jakie pozostawi piętna,
kto pod jej nogą powstaje, kto pada?
Nienawiść dźwignią jest świata - - niech działa
ta najsilniejsza potęga ludzkości:
jeśli potrafi i dusze, i ciała
na wskroś przekształcić, zabić w ludziach zwierzę:
wówczas dopiero w królestwo miłości
ewangelicznej na ziemi - uwierzę.


Kazimierz Przerwa-Tetmajer


mroczna-poezja 2006-04-29 00:14:59
skomentuj (3)

Żal

"Czemu,jak mi zle,niema nikogo?
Czemu,jak mi smutno odchodza wszyscy?
Czemu,jak serce płacze,niema dobrego slowa?
Czy tak duzo trzeba słow,pocieszenia?
Czy tak trudno jest przytulic?
...chyba tak.."
Lucynka


Upadłe anioły

"I upadły wszystkie myśli
wszystkie tony ciszy.
zamknęły bramę
zgasły, pochowały
się w ciemnej niszy.
I upadły wszystkie anioły
czarne, białe i te z serca
nie wiele trzeba by
pamięć o nich
uschnęła w duszy
nie jednego człowieka "

Kornelia

mroczna-poezja 2006-03-09 17:23:09
skomentuj (7)



"Tam, gdzie umierają anioły..."


"Wiesz co to znaczy - wiara?
a właściwie jej brak...?
Widziałeś jak płaczą anioły,
kiedy nie ma już szans...?

Wiesz co to znaczy kochać
i na siłę uczyć się przestać...?
Widziałeś kiedykolwiek oczy,
w których zgasła nadzieja...?

Wiesz jakie to uczucie,
gdy rozumiesz, że nie znaczysz nic?
Kiedy los zabiera ci wszystko,
kiedy nie masz już po co żyć...?

Wiesz jak umiera siła?
Znasz ten ból, kiedy musisz zwątpić?
Widziałeś rzekę ludzkich łez,
w której toną anioły...?

Wiesz gdzie jest cmentarz aniołów?
Obok grzebią zmarłe serca...
może kiedyś odnajdziesz mnie tam...
ja zawsze będę czekać... "

mroczna-poezja 2006-01-20 22:58:08
skomentuj (8)

"Power of love"

"The whispers in the morning
Of lovers sleeping tight
Are rolling by like thunder now
As I look in your eyes
I hold on to your body
And feel each move you make
Your voice is warm and tender
A love that I could not forsake

'Cause I'm your lady
And you are my man
Whenever you reach for me
I'll do all that I can

Lost is how I'm feeling lying in your arms
When the world outside's too much to take
That all ends when I'm with you
Even though there may be times
It seems I'm far away
Never wonder where I am
'Cause I am always by your side


We're heading for something
Somewhere I've never been
Sometimes I am frightened
But I'm ready to learn
Of the power of love
The sound of your heart beating made it clear suddenly
The feeling that I can't go on
Is light years away

We're heading for something
Somewhere I've never been
Sometimes I am frightened
But I'm ready to learn
Of the power of love
The power of love, the power of love

Sometimes I am frightened
But I'm ready to learn
Of the power of love, the power of love"
Celine Dion

mroczna-poezja 2005-12-22 16:29:21
skomentuj (4)


Witaj Łzo

Witaj piękna łzo schańbiona....
rwąca jak rzeka potępiona...
nie wyschłaś kiedy na ciebie był czas..
komu?..komu?..nadzieję dasz?..
tym..co zlizują rany?...
nie,nie oni i tak nie chcą zmiany...
a może..uciekającym?..
no?..co?..nie lubisz tchórzących?
A może dasz sobie?..
Bo tak wiele mówią o tobie!...


Pólnocy Kwiat

Kwiecie Północy....
w zdradzie pełen mocy..
okłuto grzeszny..
miłości nie-dopragnionej wieczny..
nie do skargi,nie do prawdy...
tak jak i głos dawny..
W niepełnym wieku..
Zdradzony człowieku..

Kwiecie Północy...
rozkwitasz w świetle nocy...
brak ci świata tego niedoszłego kwiata...
gdy głosem dosięgnoł cię dzwon ..
nastąpił twój zgon....

Luna



To sa wiersze pewnej młodej dziewczyny która odwiedza mój blog:) Uważam że sa godne uwagi:)
mroczna-poezja 2005-12-02 20:04:24
skomentuj (14)



"Nie jestem
Doskonała umarłam
Z przeżycia chwil
Zatraconych kamieni szczęścia
Na dnie kieszeni
Szukam dna, macam materiał istnienia
Mam!
Nienamacalny dowód
Mojej pomyłki
Ja żyję..."


Kolejne postanowienie

"Nigdy
dla nikogo
już się nie zmienie!

Nie będę
zakladać uśmiechniętych masek
na zapłakaną twarz...
(bo łzy i tak spod nich wypłyną)
Ani stucznymi łzami zaklejać uśmiechów...

Nie będę
zamieniać komuś kamieni spod stóp
w proch...
zbierać kolców w swoje ciało
i udawać że mnie to nie boli...

Nie będę
się cofać nawet o krok...
czekać by ktoś mnie dogonił...

Dla nikogo... nigdy...
Mimo poswiecenia
ten ktos moze odejść...
bo po zmianie to juz przecież nie będe ja...


A ja...sama ze sobą,
muszę wytrzymać
do konca życia..."

mroczna-poezja 2005-11-04 16:43:41
skomentuj (5)



"Może i lepiej, że nie jesteśmy razem
Może i lepiej, że mnie nie kochasz,
Bo łatwiej mi z tym, że nie mogę Cię zdobyć
Niż z tym, że mógłbym Cię stracić."

mroczna-poezja 2005-10-14 23:43:52
skomentuj (9)


samotność


Jestem sama ...
Choć obok tylu ludzi
Jestem sama...
Choć pytają co mi jest
Jestem sama...
Bo oni nie rozumieją
Jestem sama...
Bo taki już ten świat
Jestem sama...
Choć nie mam aż tylu wad
Jestem sama...
Choć sensu w tym brak
Jestem sama...
I „samą” pozostanę


Samotność

Zegar wybił już dziesiąty raz...
Nadal stoję na drodze
Pełnej kamieni i głębokich dołów.

Ciemność przeszywa mnie całą.
Gwiazdy odwróciły się i
Nie chcą pomóc w odnalezieniu Ciebie.

Jak dziecko, które błądzi i
Krzyczy o pomoc do matki do ojca
Tak ja krzyczę lecz nie mam do kogo.

Bezustannie poszukuje Twoich oczu.
Rozpaczliwie rozglądam się, by
Ujrzeć blask bijących świateł.

Jestem sama, a nadal czuję
Twój oddech na ramieniu.
Jak wtedy, gdy błądziłam po lesie.

Nagle powiał gwałtownie wiatr
Z początku myślałam, że to Twój głos
Lecz teraz znam już całą prawdę.

Zegar wybił już dziesiąty raz
Lecz tym razem mnie nie ma
Droga jest pusta i zimna...
Nie ma mnie...
Nie ma....
Nie...


Te wiersze nie sa mojego autorstwa.Pisze to bo nie znam autorów.
mroczna-poezja 2005-08-25 23:02:42
skomentuj (7)

Czesław Miłosz - "Sens"

- "Kiedy umrę, zobaczę podszewkę świata.
Drugą stronę, za ptakiem, górą i zachodem słońca.
Wzywające odczytania prawdziwe znaczenie.
Co się nie zgadzało, będzie się zgadzało.
Co było niepojęte, będzie pojęte.
- A jeżeli nie ma podszewki świata?
Jeżeli drozd na gałęzi nie jest wcale znakiem
Tylko drozdem na gałęzi, jeżeli dzień i noc
Następują po sobie nie dbając o sens
I nie ma nic na tej ziemi, prócz tej ziemi?

Gdyby tak było, to jednak zostanie
Słowo raz obudzone przez nietrwałe usta,
Które biegnie i biegnie, poseł niestrudzony,
Na międzygwiezdne pola, w kołowrót galaktyk
I protestuje, woła, krzyczy."

mroczna-poezja 2005-07-27 15:42:00
skomentuj (3)


Bogusław Adamowicz
* * *
"Noc taka piękna!... Z błękitów patrzy gwiazd plejada,
Fala gwarzy i błyska ponad tonią ciemną,
Las śpi we mgle i przez sen cichą baśń powiada...
Noc taka piękna!... Ach czemuż ty nie jesteś ze mną?...

Tam, w ogrodzie dwie lilie zakochane rosną,
Woń rozkoszna z kielichów pochylonych płynie...
Tam, za rzeką, dwa głosy nucą pieśń miłosną,
Tęskne echo po wodnej ściele się równinie...

Pieśń zamilkła... Cyt... Słyszę plusk płynącej łodzi...
Łódź przemknęła i znikła, w łódce — ludzi dwoje...
Od szpaleru woń lilij rzewna mię dochodzi...
Milczą brzegi, drżą gwiazdy, lśnią przejrzyste zdroje.

Fala błyska i gaśnie... Lekki wietrzyk wzdycha,
Las się budzi, szmer bieży w jego głąb tajemną...
Wietrzyk ustał, szum zamilkł... Noc tak jasna, cicha,
Noc tak błoga... Ach czemuż ty nie jesteś ze mną?!... "

mroczna-poezja 2005-07-10 23:00:50
skomentuj (2)



Antoni Langue - "Rozmyślania"

Ze wszystkich rzeczy, które są w naturze
Śmierć mię dziś jedna swym urokiem nęci
Bo na uśmiechów najpiękniejsze róże
Szelest najcichszy w swoich skrzydeł piórze
Jak kołysanka wiecznej niepamięci

Śmierć jest to podróż nad wszystkie podróże
Co nam ukwieci byt i rozdiamęci
Gdzie życia czarne toczą się kałuże
Ze wszystkich rzeczy

Z chaosu życia rwiemy się ku górze
Lecz duch Się wiecznie na nizinach smęci
I błądzim niby na krzyżach rozpięci!
O Śmierci, gdy się w łonie twym zanurzę,
Ty ład mi wlejesz w przeźroczyste kruże
Ze wszystkich rzeczy...


Ten wiersz dedykuje mojemu kuzynowi,który umarł wczoraj o 5 rano.Przykro mi bardzo z tego powodu miał dopiero 24 lata i nie zdążył nic zrobic w życiu.Nie założył rodziny nie zdążył poznać smaku życia.Łzy się cisną do oczu.Przynajmniej juz sie nie męczy jako roślina.Śpij spokojnie!!
mroczna-poezja 2005-06-17 20:17:36
skomentuj (10)




Jan Lechoń - "Zazdrość"

Jest mi dzisiaj źle bardzo, jest mi bardzo smutno,
Myśli mam zwiędłe, chore, jak kwiaty na grobie,
Za oknem wisi niebo niby szare płótno.
Nie mogę cię dziś kochać i myśleć o tobie.

Między nami jest przepaść, przepaść niezgłębiona,
I choćbyśmy wykochać po brzeg dusze chcieli,
To wszystko, co nas łączy, jest miłość szalona,
A wszystko, co jest prawdą, na wieki nas dzieli.

Wiem teraz: to jest jasne jak słońce na niebie,
I musi skonać serce pod ciężką żałobą,
Bo nigdy cię nie wezmę na wieczność dla siebie.
Ty nigdy mną nie będziesz, a ja nigdy tobą.

mroczna-poezja 2005-05-17 20:07:15
skomentuj (5)



Kazimierz Przerwa-Tetmajer - "Zasnąć już!..."

Zasnąć już!... Noc ta pochmurna, bezgwiezdna,
posępnych widzeń krynicą jest bez dna -
zasnąć już, skłonić na nirwany łono
głowę płonącą, bez miary zmęczoną...

Przepłynął przez nią strumień myśli długi,
a jedna była smutniejszą od drugiej,
a wszystkie były smutne bezlitośnie - -
chcę spać, choć wiem, że ciągu myśli dośnię...

Ha!... Tłum okropny mar ciśnie się białych,
w szatach zwalanych ziemią i zbutwiałych,
tańczą wokoło z szalonym pośpiechem,
szyderczym w twarz mi wybuchając śmiechem

Widok ich trupich czaszek mię przeraża,
dusi mię zgniła, wstrętna woń cmentarza,
a ten śmiech strasznej ironii się wwierca,
jak tępa śruba, w głąb mojego serca.

Tłoczą się ku mnie ohydną gromadą,
trupie swe ręce na czoło mi kładą
i spróchniałymi szczękami klekocą
najokropniejsze z wszystkich pytań: Po co!?...

mroczna-poezja 2005-03-31 20:37:59
skomentuj (9)



Nie pozwól jej odejść


"Kiedyś słyszałam jej śmiech.
Dziś widzę tylko potok łez.
Kiedyś jej oczu widziałam blask.
Dziś bez wyrazu ma twarz.

Patrzę jak odchodzi dziewczyna
Zostaje po niej tylko cień.
I nie wiem, co mam zrobić.
Jak mam pomóc jej?

Dziś nie słyszę już jej śmiechu.
Dziś nie widzę oczu jej.
Wczoraj zamknęła się przed światem,
a dziś…zabiła się"
.




mroczna-poezja 2005-02-23 16:36:24
skomentuj (19)


Z okazji
zbliżających się walentynek daje wam kilka wierszy;)



"Poznałem już smutek poznałem co to ból
Gdy ciebie niema przy mnie
Poznałem też tęsknotę nieposkromioną
Gdy Ty jesteś daleko
Czy poznam jak to jest kochać
Jak to jest żyć tylko dla ciebie
Nie umiem odpowiedzieć"



"Moja miłość nigdy nie przyjdzie..
Stoczy się w nicość..
Będzie brała narkotyki i umrze z przedawkowania..
Weźmie prochy.. bo nie będzie w stanie już żyć..
Upije się i stoczy do rowu pokrytego białym puchem śmierci..

A ja zostanie sama dla siebie..
I będę czekać na coś co nigdy nie przyjdzie.."




mroczna-poezja 2005-02-12 21:45:08
skomentuj (9)


Cisza


"cisza przymyka oczy
i zastyga w sobie
kryjąc mój gniew
pod powiekami
cisza kaleka
bez rąk i głowy
bez ciała i duszy
ma tylko pierś falującą
gdy przychodzi
słyszę jak oddycha
równo i spokojnie
i oczy ma głębokie
w których się tonie
czasami umiera
ale nigdy się nie rodzi"



"Wplecione życie w szare istnienie
pozwala zbyt długo żyć marzeniom,
które zmęczone widokiem trzeźwych twarzy
gasną. Marzenia tez chcą marzyć
o śmierci smutku i niepokoju,
że się spełnienia swego nie boją".

mroczna-poezja 2005-02-01 21:23:03
skomentuj (5)

Mam tylko jedno pytanie czy mam zmienić szablon czy zostawić ten??Nie podoba mi się za bardzo ale oddaje klimat mojego bloga.Chciałabym wiedziec co wy sadzicie o tym pomyśle.Zgóry dziękuję za podpowiedz:)
mroczna-poezja 2005-01-19 21:27:27
skomentuj (12)



Na proźbę Punky_girl zamieszczam tekst piosenki która se płynie na górze.Niestety nie pamiętam gdzie ten wiersz znalazłam dlatego nie podam autora ni tytółu bo go nie pamietam.

"Proszę naucz mnie latać,daj skrzydła zamiast rąk,
Proszę naucz mnie latać,pozwól odlecieć stąd.
Bym mógł się wzbić wysoko,poczuł wielkość
przestrzeni.
Proszę naucz mnie latać,nie każ mi chodzić po
ziemi.
Bo ziemia jest mokra od krwi,ziemia jest brudna od
kłamstwa,ziemia jest gorzka od łez,ziemia to tylko
państwa.
Proszę naucz mnie latać,poczuł co czuje ptak,gdy wolny
szybuje do słońca,i nie ma już przed nim krat.
Pozwól bym wzbił się do
nieba,chociaż chwilę nadzieji.
Proszę naucz mnie latać,nie każ mi
chodzić po ziemi."

mroczna-poezja 2005-01-06 22:15:38
skomentuj (8)




Iluzja śmierci


"Spotkałem cię kiedyś przypadkiem
Gdy nocą ciemną zmierzałem
W poprzek i wzdłuż twoich ramion
Ze strachu zgubić cię chciałem

Pragnąłem spojrzeć Ci w oczy
W tę głębię nieodkrytą
Byś pozwoliła mi zasnąć
W wagonie życia za życiem

Nieprzeniknione spojrzenie
Za czarną bielą schowane
Nie pozwoliło mi jeszcze
Za tobą podążyć wcale

Mimo iż moc twa niemała
Jednak podległą tu jesteś
I wreszcie to zrozumiałem
Że czekać nawzajem będziem

Lecz gdybyś przyszła choć dzisiaj
I płomień życia zgasiła
I gdyby los odzyskać twoja natura siłą
Odmienić mogła!

Tą chwilę uwielbiłbym szczerze
Milczącym patrzyłbym wzrokiem
I złożył tobie w ofierze
Mą duszę samotną z amokiem

Lecz było to tylko iluzją
Nędznym, bladym zdarzeniem
Gdyż śmierci nie poznasz przed burzą
Radości i smutków u siebie".

mroczna-poezja 2004-12-11 13:13:57
skomentuj (3)

"Patrzy przez okno dzień chory, trupio nabrzękły i siny.
Po korytarzu szpitalnym wolno przechodzą godziny.

Szaro. I cicho. I pusto. Nie ma radości ni smutku.
Chmury się snują po niebie, jak chorzy w ciasnym ogródku.

Palce, jak martwe pająki, nad czymś się trudzą, mozolą.
W szklanym wazonie powiędły kwiaty pachnące karbolem.

Myśli, jak muchy jesienne, łażą, czepiają się sprzętów,
po raz ostatni skrzydłami biją o okna zamknięte.

Ktoś się zaczaił pod drzwiami. Ktoś podsłuchuje i czeka.
Cicho, na palcach podchodzą - śmierć, zakonnica i lekarz."

Władysław Broniewski - "Śmierć"



mroczna-poezja 2004-11-08 18:00:11
skomentuj (4)


"Gdybym miała umrzeć w sposób naturalny
Wybrałabym samobójstwo
Spaliłabym żywcem wszystkie
Doznania, wspomnienia, sny
I rozkoszowałabym się zapachem
Zdmuchniętej świecy
Ale miłość jest wieczna..."

(...)

"Dusze zbrudzone
od bólu sine,
skute w kajdany grzechu
gnijącymi źrenicami
szukaja wyjścia z klatki
z pocietego żyletkami ciała
słychać niemy jęk
sierocy płacz
żałosne skomlenie o śmierć".

mroczna-poezja 2004-10-25 11:16:20
skomentuj (6)

"Ona jest noca
gwiazdami patrzy
w płomyki źrenic
w dusze szare
obcą krwa splamione
To ona,
z nitek dymu
ze spalonych ciał piekła
przędzie siec
by wyłowić najczarniejsze dusze
by swymi włosami
wokół szyji owinac
to ona jest noca , ona
wybaczeniem zycia".

mroczna-poezja 2004-10-14 21:30:37
skomentuj (5)


"Śmiejąc się ryzykujesz, że wezmą cię za głupka.
Płacząc ryzykujesz ckliwość i czułostkowość.
Wyciągając rękę ryzykujesz zaangażowanie.
Zdradzając uczucia ryzykujesz odkrycie siebie.
Mówiąc o swoich marzeniach ryzykujesz poniżenie.
Miłością ryzykujesz odrzucenie.
Życiem - śmierć.
Nadzieję - niespełnienie.
Podejmowaniem prób - niepowodzenie.
Musimy ryzykować.
Największym niebezpieczeństwem jest nieryzykowanie niczego.
Dla tych, którzy nic nie ryzykują, nie robią, nie mają - przeznaczone jest nic"



mroczna-poezja 2004-10-02 17:19:23
skomentuj (6)

Chyba czas na osobista notkę.Chyba jak kazdy przeżyłam nieodwzajemniona miłość.Myślałam jednak że to mi juz minęło. Nie widziałam się z nim kilka miesięcy wogóle nie mamy o czym gadać i pozatym on mnie ignoruje(przynajmniej tak mi sie wydaje).Strasznie mnie boli że on woli byc z kims innym niż ze mną.Ciągle mysle że nigdy nikomu się nie spodobam że nigdy nie bede miała chłopaka który bedzie chciał być ze mna z własnej woli.Oki kończe bo ten blog nie miałbyć z opowiadaniami o mnie tylko o poezji.

"Minęły piękne chwile,
Pozostały bolące wspomnienia,
Zakopałem swą miłość,
W grobie usłanym orchideami.
Krzyż boleści otworzył,
Ramiona przed mną...
Łzy wspomnień,
Cichy lament,
Ciemna gorycz.
Rozgrzana boleścią rozpaczy.
NA NIC SŁOWA,
NA NIC NADZIEJA...!!!"


"O cierpiąca miłości,
Tyś moją gorączką,
W mym sercu...
W moich oczach...
Noc schładza moje uczucia.
Krew pulsuje w żyłach
Jak rozwścieczone morze.
Dumnie spoglądam w nicość.
Święte lustra pogańskiej natury
Wciągają mnie!
Nieopodal stoi kobieta, z drżącą ręką
I pochyloną głową,
Jest taka piękna i smutna.
Zimny szum drzew w oddali.
Pragnienie potęguje szaleństwo,
W trwodze rozjaśnia serce me...
-"Chodź do mnie", rzekła ponurymi
I przyciągającym głosem...
Rzuciłem się i dała mi moc,
Pojednaliśmy się dziką rządzą
Diabelską namiętnością.
I wnet znikła, zostawiając mnie
SAMOTNEGO!!!"

mroczna-poezja 2004-09-27 18:37:41
skomentuj (7)

"Nie wierzę w nic, nie pragnę niczego na świecie,
Wstręt mam do wszystkich czynów, drwię z wszelkich zapałów:
Posągi moich marzeń strącam z piedestałów
I zdruzgotane rzucam w niepamięci śmiecie...

A wprzód je depcę z żalu tak dzikim szaleństwem,
Jak rzeźbiarz, co chciał zakląć w marmur Afrodytę;
Widząc trud swój daremnym, marmury rozbite
Depce, plącząc krzyk bólu z śmiechem i przekleństwem.

I jedna mi już tylko wiara pozostała:
Że konieczność jest wszystkim, wola ludzka niczym ­-
I jedno mi już tylko zostało pragnienie

Nirwany, w której istność pogrąża się cała
W bezwładności, w omdleniu sennym, tajemniczym
I nie czując przechodzi z wolna w nieistnienie".

mroczna-poezja 2004-09-25 18:17:22
skomentuj (2)

Oto wiersz napisany przez moja kolezankę.Podoba mi sie dlatego podzielę się nim z wami.Oto on:
..::MAMO!::..

"Wołałam ją.
Wołałam ją.
Leżała bezwładnie
z butelką wódki w ręku.
Wołałam ją.
Z kamieniem położonym na płucach,
wgapiona bezmyślnie w sufit.
Wołałam ją.
W odpowiedzi słychać łzy,
a może krople wódki,
uderzające głośno o podłogę.
Wołałam ją...
Nie przyszła".

mroczna-poezja 2004-09-13 19:09:51
skomentuj (7)


-+-+-

-+Created by Darkness+-





-+-+-


-+Księga+-




Te wiersze nie sa mojego autorstwa!

Archiwum

2007
grudzień
2006
grudzień
wrzesień
czerwiec
kwiecień
marzec
styczeń
2005
grudzień
listopad
październik
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
marzec
luty
styczeń
2004
grudzień
listopad
październik
wrzesień



Linki

Kabaret
Moralnego niepokoju:]
Ani mru mru:)

Blogi
Uciekaj Blog
Poezja gotycka
upadlyaniool
Kinia
Atenka
Martunia
Punky_girl
Ledia
Mój stary blog
Chaos
Monisia
Agalternative
Karla
Ola
Patrycja
Adrian
sara
Lump
Tulcia

Oceny
Ocenki Kingusi
Blogowe Oceny Kei&Ate Verbti
Oceny Ivonny
Krople nadziei-oceny
Poison ocenia
Subiektywne oceny
Oceny sióstr

muzyka
Limp Bizkit
Linkin Park
O.N.A
Guano Apes
Guns N Roses
Black Sabath
Papa roach
Apocalyptica
Temple of the dog
-+-+-